0

Meat Boy powraca, jednak czy jest to godny powrót?

Super Meat Boy to już marka kultowa. Jedna z pierwszych gier niezależnych, która odniosła gigantyczny, globalny sukces na wielu platformach. Pierwsza odsłona została stworzona przez studio Team Meat, do którego wtedy należał legendarny Game Designer, Edmund McMillen odpowiedzialny za takie serie jak The Binding of Isaac, The End is Nigh, czy ostatnio u nas recenzowane Mewgenics. Oryginalny Super Meat Boy to platformówka bez hamulców. Szybkość to wszystko, a zagrożenie jest wszędzie. Jest to dosyć trudna gra, zwłaszcza jeżeli zależy nam na przejściu całej zawartości, ponieważ gra była podzielona na dwa różne światy, a jeden był trudniejszy od drugiego. W 2020 roku pojawiła się nowa gra z serii, czyli Super Meat Boy Forever, lecz niestety nie była tak ciepło przyjęta przez graczy, z racji tego, że twórcy postanowili zamienić ją na autorunnera, zamiast wydać normalną platformówkę. Mija kolejne 5 lat i podczas Xbox Games Showcase zostaje nam zaprezentowany Super Meat Boy 3D, który wraca do swoich platformowych korzeni, lecz w pełnym trójwymiarze. Jak taka zmiana się sprawdziła? Przekonajmy się!

Mięsna masakra… w 3D!

Jeżeli graliście w oryginalnego Meat Boya to znacie schemat. Bandage Girl, ukochana Meat Boya zostaje porwana przez okrutnego Dr. Fetusa, a Meat Boy próbuje ją uratować, lecz w każdej lokacji mu się nie udaje. Tutaj jest dokładnie tak samo, nie ma żadnych plot twistów, czy zmiany schematu. To co widzimy, to dostajemy. Pod względem stylistycznym Super Meat Boy 3D obiera ciekawy kierunek, lecz nie jestem pewny czy jestem jego fanem. Wszystkie postacie i poziomy mają taki mocny plastelinowy styl, co nie do końca mi się kojarzy z momentami lekko obrzydliwymi elementami oryginału. Nowa gra wygląda jakby była ugrzeczniona bez większego powodu. Sam Meat Boy nie wygląda jakby był z mięsa, a właśnie z plasteliny, co wybrzmiewa dosyć kiepsko.

Jednak największym problemem Super Meat Boy 3D jest właśnie tytułowe “3D”. Nie jestem przekonany do tego w jaki sposób twórcy postanowili przełożyć dobrze znane mechaniki z dwuwymiarowego Meat Boya na grę w trójwymiarze. Naszym największym wrogiem w tej grze jest kamera oraz samo sterowanie. W trakcie rozgrywki jest wiele momentów, gdzie głębia nie jest odpowiednio oddana i nie do końca wiadomo, gdzie nasz bohater wyląduje lub ile odległości przemierzy podczas skoku. Jasne, widzimy mały okrąg pod modelem Meat Boya, lecz w połączeniu z sterowaniem, bardzo ciężko jest precyzyjnie wymierzyć skoki. Zdecydowanie jest to tak responsywne jak w oryginalnej grze.

Nieprecyzyjna wyprawa przez światy

Jeżeli jednak przebrniecie przez nieprecyzyjne sterowanie to czeka na was spora ilość zawartości. Super Meat Boy 3D oferuje ponad 150 poziomów, 75 z nich znajdziemy w Light World, kolejne 75 w Dark World i oczywiście nie brakuje kilku poziomów sekretnych, które odblokujemy za pomocą glitchów, tak jak w oryginale. Wybór różnych postaci też powraca z oryginału i twórcom udało się przywrócić większość kolaboracyjnych postaci, więc brawa dla nich. Same światy i poziomy zawarte w nich są całkiem kreatywnie zaprojektowane i w większości utrzymują tematykę znaną z serii, lecz brakuje tutaj trochę pazura w warstwie graficznej, tak jak wspominałem wcześniej. Często to po prostu wygląda jak gra Mario z dodatkiem metalowych elementów czy dziwnego kwasu.

Jeżeli chodzi o mechaniki w Super Meat Boy 3D to większość z nich jest zachowana z oryginału, lecz nowymi nabytkami jest dash w powietrzu oraz bieg po ścianie, których w wersji 2D nie było. Praktycznie wszystkie poziomy są zaprojektowane z myślą o nowych mechanikach, więc nie są one dodatkowym elementem, a częścią głównego trzonu rozgrywki. Każdy z światów oczywiście kończy się walką z bossem, która głównie polega na przejściu mapy, unikając ataków od wielkiego przeciwnika lub unikaniu ataków na arenie. Walki przebiegają dokładnie tak samo przy każdym podejściu, więc wystarczy się ich wyuczyć na pamięć, nie ma tutaj żadnej większej trudności.

Podsumowanie

Super Meat Boy 3D to niezła próba przeniesienia oryginalnej platformówki do trzeciego wymiaru, lecz zaliczyła po drodze kilka potknięć. Lekko cukierkowa grafika i nieprecyzyjne sterowanie to zdecydowanie duże wady dla mnie, lecz cała reszta elementów w grze pokazuje, że twórcom bardzo zależało na godnym przeniesieniu oryginału do świata 3D. Jeżeli jesteście fanami Meat Boya to w głównej mierze będziecie zadowoleni, lecz jako fan platformówek 3D nie byłem w pełni usatysfakcjonowany.

Recenzja oparta o wersję gry na PC (Steam).
Kopia recenzencka została podarowana przez wydawcę HeadUp Games.

7.0

Ocena autora

Podsumowanie

Grafika
6.0
Technikalia
8.5
Gameplay
7.0
Zawartość i fabuła
8.0
Dźwięk
6.0
Ocena ogólna
7.0
Zalety
  • Niezły projekt poziomów.
  • Bardzo dobry stan techniczny.
  • Duża ilość zawartości dla fanów serii.
  • Wiele postaci do wyboru.
Wady
  • Styl graficzny nie oddający ducha serii.
  • Nieresponsywne sterowanie.
  • Kiepska głębia przy poruszaniu się w powietrzu.
O autorze

Paweł "Dedazen" Bortkiewicz

Pracownik IT porankiem, redaktor popołudniami. Wieloletni gracz, który przyjmuje ciepło każdy gatunek, jeżeli gra daje z siebie wszystko. Oprócz gier chętnie przyjmie dobry film czy komiks.

Twój adres email nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *