0

Nigdy nie myślałem, że doczekam tego dnia.

Historia gry Hytale to materiał na osobny artykuł, lecz w dużym skrócie: Hypixel Studios, twórcy największego serwera Minecraft na świecie, pewnego dnia pomyśleli, że Minecraft jest w całkiem sporym zastoju i mają możliwości oraz finanse na stworzenie czegoś swojego. I w ten sposób rozpoczął się proces tworzenia Hytale. Sama gra została ujawniona 13 grudnia 2018 roku w formie zwiastunu, który do tej pory zebrał ponad 62 miliony odsłon. Gra zebrała tak ogromny rozgłos, że studiem zainteresowało się Riot Games i wykupiło je w 2020 roku.

Od tego momentu komunikacja ze studiem strasznie się pogorszyła i otrzymywaliśmy jedynie 1–2 aktualizacje rocznie na temat gry; widać było, że tempo pracy po przejęciu nie jest już takie samo. W połowie 2025 roku finalnie dostaliśmy informację, że Riot zamyka Hypixel Studios oraz anuluje Hytale. Był to ogromny cios dla społeczności, która latami czekała na premierę. Pojawiło się jednak światełko w tunelu: Simon Collins-Laflamme, oryginalny założyciel Hypixel Studios, stwierdził, że nie można tego tak zostawić, i postanowił przejąć wszelkie prawa do gry, studia oraz marki od Riotu.

Po kilkumiesięcznych bataliach Simon wyszedł zwycięsko i ponownie otworzył Hypixel Studios, a prace nad Hytale zostały wznowione. Szef studia stwierdził dosyć szybko, że muszą udowodnić społeczności, że gra faktycznie istnieje, więc muszą dostarczyć grywalny build jak najszybciej. I właśnie trafiliśmy do momentu kluczowego: Hytale wystartował w programie Wczesnego Dostępu. Po ponad 7 latach w końcu możemy doświadczyć tej gry. Jednak czy widać w niej jakiś potencjał? Przekonajmy się.

Hytale to sandbox z krwi i kości. Gra daje nam praktycznie nieskończoną swobodę w wielu różnych aspektach. W obecnej wersji mamy dostęp do dwóch trybów: eksploracji oraz kreatywnego.

Tryb eksploracji wrzuca nas do nieznanego świata, gdzie pojawiamy się wewnątrz dziwnej jaskini. Na mapie możemy zauważyć miejsce zwane „Zapomnianą Świątynią”, która będzie pełnić rolę swego rodzaju hubu, w którym możemy spotykać różnych NPC, handlować z nimi, a także zbierać wspomnienia i oddawać je specjalnemu posągowi. Wspomnienia to informacje o naszych spotkaniach z różnymi stworzeniami w świecie gry. W momencie pisania tych pierwszych wrażeń z rozgrywki mamy do zebrania aż 240 wspomnień. Zbieranie ich jest bardzo ważną mechaniką, ponieważ dzięki temu możemy odblokować wiele różnych elementów rozgrywki – takich jak teleportery czy starożytne portale, które potrafią wysłać nas do tzw. Fragmentów Orbis.

Fragmenty te to części świata Orbis, który gracze starają się złożyć do całości w trakcie Wczesnego Dostępu. Orbis jest napędzany nowszą wersją generacji świata, która w przyszłości zostanie wprowadzona do głównych światów. Jeśli chodzi o elementy survivalowe, to mamy tutaj do czynienia z mieszanką MinecraftaTerrarii oraz Valheim. Budowanie jest mocno minecraftowe, więc jeżeli graliście w tamtą grę, to tutaj będziecie jak w domu. Oczywiście doświadczymy tu wielu dodatkowych elementów, jakich Minecraft bez modów nie oferuje – takich jak specjalne bloki dachów, filary, platformy, belki czy nawet meble.

Crafting za to mocno czerpie z Terrarii. Każda dziedzina rozgrywki ma swój konkretny stół do wytwarzania. Chcemy przerobić bloki na takie do budowania? Musimy użyć stołu do wytwarzania budowniczego. Chcemy stworzyć jedzenie? Musimy wtedy skorzystać ze stacji do gotowania. Na ten moment w grze mamy 11 takich stacji do wytwarzania, a część z nich możemy ulepszać, co odblokuje nam całkowicie nowe przedmioty.

Jak można zauważyć, mimo że twórcy zapewniali, że gra będzie pobugowana, nie będzie w niej za dużo do roboty przy starcie Wczesnego Dostępu i tak dalej, a jednak okazało się całkiem inaczej. Nie wspominając już o eksploracji różnych biomów, opuszczonych wiosek, obozów trolli czy piekielnych pieczar.

Drugim z obecnie oferowanych trybów jest tryb kreatywny i jest on po prostu zjawiskowy. Oprócz standardowego menu z wszystkimi blokami, przedmiotami i innymi elementami gry, mamy dostęp również do zakładki z narzędziami do budowania. Narzędzia te przenoszą nasze możliwości budowania na całkowicie inny poziom. Możemy bez żadnych problemów tworzyć pędzle z bloków, zaznaczać elementy, kopiować je, wycinać, zapisywać na później, korzystać z linijki czy narzędzia wypełniania – jak w programach graficznych i wiele więcej.

Do tego twórcy pozwalają na kompletne edytowanie działania generatora mapy czy na importowanie budowli z innych światów lub serwerów. To jednak nie wszystko! Możemy nawet importować modele w formacie OBJ, który jest odpowiedzialny za przechowywanie geometrii 3D w programach do modelowania. Możemy stworzyć model w Blenderze, a Hytale przerobi go na voxelową wersję w świecie gry.

Ciekawym elementem jest też zakładka „Machinima”, bo jest to wbudowany program do nagrywania i jednocześnie tworzenia cutscenek. Dostajemy timeline, na którym możemy dodawać różne elementy, a także narzędzie kamery, którym dowolnie możemy nagrywać. Możliwości trybu kreatywnego są ogromnie duże, a będą jeszcze większe, ponieważ twórcy planują go dalej rozwijać.

Wracając jeszcze do trybu eksploracji, ważnym elementem, o którym nie wspomniałem wcześniej, jest oczywiście system walki, który jest bardzo przyjemny. Standardowo mamy lekki atak, ale mamy też możliwość blokowania, ogłuszenia podczas bloku, naładowanego ataku, a także superataku, który ładuje się podczas zadawania obrażeń przeciwnikom.

W grze mamy aktualnie 10 różnych rodzajów broni, a jeśli przegrzebiemy pliki, to zobaczymy, że twórcy planują kilka dodatkowych. Każdą bronią walczymy na różne sposoby, więc wprowadza to sporo różnorodności. Mimo naszych całkiem rozbudowanych umiejętności bitewnych przeciwnicy nie są zwykłymi kukiełkami do bicia, a niektórzy potrafią postawić spore wyzwanie.

Większość wrogich mobów, oprócz ataków, potrafi się również bronić i wykorzystywać otoczenie do swojej przewagi. Moby z bronią dystansową będą za wszelką cenę próbowały trzymać się z dala od nas i będą szukać dobrego miejsca na czyste strzały, a te walczące wręcz – jak najszybszej drogi do nas podczas ucieczki. Oczywiście, ze względu na Wczesny Dostęp, sztuczna inteligencja niektórych mobów nie jest w pełni skonfigurowana, lecz będzie to poprawiane z czasem. Na ten moment wskazuje to na duży potencjał.

Hypixel Studios otwarcie zapowiedziało, że Hytale będzie drugim domem dla wszelkiej maści modderów – i na ten moment rzeczywiście spełnia tę obietnicę. Tworzenie modów w Hytale jest banalnie proste, nawet dla osób, które nigdy nie miały nic wspólnego z programowaniem. Dosłownie dodanie nowego bloku to kwestia jednej minuty konfiguracji.

Na ten moment mamy dostępne ponad 1200 modów w serwisie CurseForge, który ma oficjalną współpracę z twórcami gry, więc naprawdę jest w czym wybierać. W przyszłości mody będą bardziej rozbudowane i będzie ich oczywiście więcej.

W kwestiach technicznych Hytale na ten moment jest w przyzwoitym miejscu, lecz oczywiście potrzebne są pewne poprawki. Pod względem optymalizacji klienta nie mam nic do zarzucenia. Przy najwyższych ustawieniach graficznych i standardowej odległości rysowania świata na RTX 5080 wyciągałem ponad 700 klatek na sekundę, co jest niesamowitym wynikiem, zwłaszcza że gra nie oferuje DLSS czy FSR.

Jako że gra jest we Wczesnym Dostępie, to oczywiście napotkamy tutaj błędy czy dziwne decyzje, które twórcy poprawiają po zebraniu feedbacku od graczy. Ja sam mam kilka problemów, które mam nadzieję, że twórcy rozwiążą. Przykładowo fizyka wody na ten moment jest dosyć kiepska i czasami nie potrafi się poprawnie rozprzestrzeniać. Mieliśmy też ciekawy błąd, gdzie podczas korzystania z sztyletów mogliśmy w nieskończoność łączyć ładowany atak i skok, co pozwalało na niekończący się bunny hop. Wszystko to było powodowane niepoprawnym pobieraniem staminy, lecz zostało to naprawione w dzisiejszej aktualizacji.

Twórcy są bardzo aktywni i praktycznie codziennie naprawiają problemy i dodają nowe rzeczy. Jeśli dalej tak to będzie wyglądać, to przyszłość wygląda bardzo dobrze.

Hytale to gra, na którą gracze czekali latami i w końcu do nas dotarła. Nie jest jeszcze w stanie perfekcyjnym, lecz to co oferuje już jest na przyzwoitym poziomie pod wieloma względami. Jeżeli Hypixel Studios nie zwolni tempa przez najbliższe lata to będziemy mieć kolejny ponadczasowy hit.

Pierwsze wrażenia oparte o wersję gry na PC.
Kopia gry do pierwszych wrażeń została zakupiona przez redaktora.

O autorze

Paweł "Dedazen" Bortkiewicz

Pracownik IT porankiem, redaktor popołudniami. Wieloletni gracz, który przyjmuje ciepło każdy gatunek, jeżeli gra daje z siebie wszystko. Oprócz gier chętnie przyjmie dobry film czy komiks.

Twój adres email nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *