The Talos Principle z 2014 roku to bez wątpienia jedna z najlepszych gier logicznych w historii i jestem przekonany, że nie jest to opinia odosobniona. Choć niespełna dwa lata temu mieliśmy okazję zagrać w równie udaną kontynuację, studio Croteam nie zamierzało zwalniać tempa. Dziś możemy cieszyć się odświeżoną wersją...
The Talos Principle z 2014 roku to bez wątpienia jedna z najlepszych gier logicznych w historii i jestem przekonany, że nie jest to opinia odosobniona. Choć niespełna dwa lata temu mieliśmy okazję zagrać w równie udaną kontynuację, studio Croteam nie zamierzało zwalniać tempa. Dziś możemy cieszyć się odświeżoną wersją ponad dziesięcioletniego klasyka. Ale czy warto się nią zainteresować? Czy The Talos Principle: Reawakened oferuje coś więcej niż tylko ulepszoną oprawę wizualną? Czas się przekonać.
Wielka Wieża
The Talos Principle: Reawakened to bez dwóch zdań edycja kompletna i ostateczna klasycznego Talosa. Nie tylko pozwala nam prześledzić fabułę znaną z oryginału, ale również z DLC Road to Gehenna. Co więcej, twórcy nie zamierzali poprzestać tylko na tym. Na potrzeby wersji odświeżonej zdecydowali się stworzyć zupełnie nową historię o nazwie In the Beginning. Opowiada ona o wydarzeniach poprzedzających oryginalną historię. Jednak zalecam, by zapoznać się z nią dopiero na samym końcu, ponieważ zawiera poważne spoilery dotyczą podstawki. Nowa fabuła w ciekawy sposób poszerza znane już uniwersum, a śledzenie jej przynosi masę przyjemność.
Na szczególną uwagę zasługuje poziom trudności zagadek w najnowszym rozszerzeniu. Choć kilka łamigłówek z pierwszej i drugiej części potrafiło zmusić mnie do zatrzymania się i dłuższego zastanowienia, to największe wyzwanie do tej pory stanowiło dla mnie Road to Gehenna. Jednak nic, absolutnie nic, nie dorównuje trudności zagadek z In the Beginning. Są one tak wymagające, że momentami zacząłem powątpiewać we własne możliwości intelektualne. Dla zobrazowania wystarczy powiedzieć, że nad jedną z łamigłówek spędziłem niemal godzinę. Później było już nieco lepiej, choć dojście do czterech zaliczonych zagadek zajęło mi łącznie około dwóch i pół godziny. Po całym dniu intensywnego wysiłku umysłowego w końcu dotarłem do końca. Czy poczułem satysfakcję? Prawdopodobnie tak, choć bardziej towarzyszyło mi uczucie doszczętnie przepalonych zwojów mózgowych.
Wśród nowości warto wymienić zaimplementowany edytor map, który pozwala graczom tworzyć własne zagadki i dzielić się nimi z innymi. To świetna opcja dla tych, którzy chcą po prostu przedłużyć sobie zabawę z grą. Kolejną interesującą funkcją jest możliwość wysłuchania komentarzy twórców, którzy opowiadają o procesie powstawania gry i dzielą się kulisami swojej pracy.
Nowe szaty króla
Jedną z najbardziej zauważalnych zmian względem oryginału jest niewątpliwie usprawniona oprawa graficzna. I nie chodzi tu jedynie o podniesienie rozdzielczości. The Talos Principle: Reawakened to pełnoprawny remake, stworzony całkowicie od podstaw na silniku Unreal Engine 5, tym samym, który napędzał The Talos Principle 2. Efekt? Gra prezentuje się nieporównywalnie lepiej niż klasyczna wersja z 2014 roku. Śmiało można ją zaliczyć do najładniejszych tytułów dostępnych obecnie na rynku. Przepiękne oświetlenie ze śledzeniem promieni oraz całkowicie przebudowane mapy oraz środowiska, które sprawiają wrażenie znacznie bardziej żywych i szczegółowych – wszystko to robi ogromne wrażenie już od pierwszych chwil rozgrywki.
Pod względem dźwiękowym gra wciąż utrzymuje najwyższy poziom. Całą przygodę możemy przejść w kinowej polskiej wersji językowej; Polski dubbing za to dostępny jest jedynie w podstawowej kampanii oraz w dodatku Road to Gehenna – i to w wersji przeniesionej z oryginalnego wydania. W przypadku rozszerzenia In the Beginning jesteśmy zdani na angielską ścieżkę dźwiękową. Brzmi to, jakby była to wada, ale nic z tych rzeczy. Aktorzy głosowi spisali się na medal, a ich wystąpień słucha się z czystą przyjemnością.
Świetne The Talos Principle stało się jeszcze lepsze
Jeśli chodzi o optymalizację, trudno powiedzieć o niej coś jednoznacznie złego, choć nie wszystko działa tu idealnie. W rozdzielczości 1080p, przy najwyższych ustawieniach graficznych, włączonym śledzeniu promieni oraz aktywnym generatorem klatek, średnia liczba FPS oscylowała w okolicach 300–350. Bez wsparcia technologii DLSS 4 Multi Frame Generation wydajność spadała do poziomu 80–100 klatek na sekundę, co jest wynikiem mocno rozczarowującym. Tym bardziej, że testy przeprowadzono na jednej z najmocniejszych obecnie konfiguracji sprzętowych na rynku. Warto więc mieć na uwadze, że Reawakened nie należy w tej chwili do najlepiej zoptymalizowanych produkcji. Z drugiej strony mamy do czynienia z grą, która oferuje znacznie bardziej szczegółowe lokacje niż oryginał, a sama oprawa graficzna została wyniesiona na zupełnie nowy poziom.
Przez cały czas spędzony z grą, niezależnie od tego czy mowa o głównej kampanii, dodatku Road to Gehenna czy nowej historii In the Beginning, nie natknąłem się na ani jeden, nawet najmniejszy błąd czy bug. Odniosłem też wrażenie, że twórcy ulepszyli wiele drobnych, mniej zauważalnych elementów rozgrywki, które razem wzięte znacząco wpływają na ogólny odbiór. Choć to wciąż ta sama gra, którą pamiętam sprzed lat, to grało mi się w nią znacznie przyjemniej. Mimo że już oryginałowi trudno było cokolwiek poważniejszego zarzucić.
The Talos Principle to jedna z tych gier, do których uwielbiam wracać co jakiś czas. W momencie, gdy położyłem swoje łapy na Reawakened, poczułem się jak w siódmym niebie. To najlepsza i najbardziej kompletna edycja tej produkcji. Zawiera nie tylko podstawową historię oraz dodatek Road to Gehenna, ale wprowadza również zupełnie nową, ciekawą przygodę z wyjątkowo wymagającymi łamigłówkami. Gdyby jednak komuś wciąż było mało, zawsze może sięgnąć po poziomy tworzone przez społeczność. A to wszystko w zachwycającej oprawie wizualnej, której mogłaby pozazdrościć niejedna wysokobudżetowa gra. The Talos Principle: Reawakened to pozycja obowiązkowa dla fanów serii oraz wszystkich miłośników gier logicznych. Powinni jednak zainteresować się nią również ci, którzy szukają czegoś świeżego, a zarazem nadzwyczaj dobrego.
Recenzja oparta o wersję gry na PC (Steam). Kopia gry do recenzji została podarowana przez wydawcę.
9.5
Ocena autora
Podsumowanie
Grafika
9.5
Udźwiękowienie
9.0
Gameplay
9.0
Fabuła i zawartość
9.5
Strona techniczna
8.5
Ocena ogólna
9.5
Zalety
Przepiękna oprawa graficzna
Nowe rozszerzenie In the Beginning z najtrudniejszymi zagadkami w serii
Możliwość tworzenia i dzielenia się własnymi poziomami
Redaktor of all trades. Gra we wszystko, co mu się nawinie. Niestety są to zazwyczaj symulatory sklepów. Wielki fan Persony, Undertale, Forzy Horizon i gier Hoyo. Fanatyk gier fabularnych RPG, takich jak Dungeons & Dragons, Warhammer Fantasy czy Zew Cthulhu.